wtorek, 16 lipca, 2024
Strona głównaAktualności„Media bez wyboru” – trwa protest: czarne plansze, brak newsów i programów....

„Media bez wyboru” – trwa protest: czarne plansze, brak newsów i programów. „Skala jest ogromna”

10 lutego 2021 roku to dzień, w którym niezależne portale, telewizje, prasa i radio protestują wobec wprowadzenia „podatku od mediów”. W ramach akcji „Media bez wyboru” część stacji telewizyjnych i radiowych, portali internetowych czy gazet zaprzestała publikowania wiadomości i nadawania programów. Media chcą w ten sposób wyrazić swój sprzeciw i pokazać, jak wyglądałby świat bez nich, w którym odbiorcy byliby pozbawieni „wyboru” i „różnorodności”.

Media wyrażają sprzeciw wobec projektu podatku reklamowego, który zakłada pobieranie od nich opłat od wpływów z reklam i zasilenie tymi środkami Narodowego Funduszu Zdrowia, Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków oraz specjalnie utworzonego Funduszu Wsparcia Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Obszarze Mediów.

Czytaj też: Rząd przedstawia szczegóły dotyczące podatku od mediów

SAR oraz IAA wyrażają sprzeciw wobec podatku od reklamy

W akcję „Media bez wyboru” zaangażowały się m.in. TVN24 i Polsat News, które wstrzymały emisję programu, stacja radiowa TOK FM czy portale – Onet, Wirtualna Polska, Interia, TVN24 – na których czytelnicy nie znajdą dziś żadnego artykułu. Na pierwszych stronach dzienników, a także w portalach internetowych internetowych czy na stronach stacji telewizyjnych i radiowych zamiast wiadomości znaleźć można czarne plansze z napisem „Tu powinen być Twój portal”, „Tu powinien być Twój program”, a także wyjaśnienia dotyczące protestu czy list otwarty do władz, który podpisało ponad 40 prywatnych firm z branży mediów. W niektórych portalach, m.in. serwisach Rzeczpospolitej czy rmf24.pl, treści dotyczące protestu są eksponowane, jednak czytelnicy mogą zapoznać się z innymi materiałami.

Źródło: onet.pl

Źródło: wp.pl

Źródło: interia.pl

Źródło: facebook.com/tokfm

„Mamy do czynienia z bardzo nietypowym dniem zarówno dla mediów, jak i branży monitoringu mediów. Skala protestu jest ogromna. Z naszych porannych szacunków wynikało, że prawie 40 proc. programów radiowych i telewizyjnych, które monitorujemy, nie zostanie dzisiaj wyemitowanych. Jednak niektóre stacje ogólnopolskie i warszawskie z Grupy RMF przywróciły nadawanie informacji o godzinie 11:00. Akcja jest zatem dynamiczna. W dzisiejszej prasie natomiast widzimy przyłączenie się do protestów aż 30 polskich dzienników, m.in. Rzeczpospolitej, Dziennika Gazety Prawnej, Gazety Wyborczej, Parkietu, Super Expressu, Przeglądu Sportowego, Dziennika Zachodniego, Gazety Krakowskiej, Głosu Wielkopolskiego i innych, które opublikowały na okładce dzisiejszego wydania tę informację. Takiej sytuacji nie mieliśmy od 20 lat, a jesteśmy obecni na rynku od  1999 roku i wydawałoby się, że niewiele może już nas zaskoczyć” – komentuje Maciej Nowocień, dyrektor działów produkcyjnych w Instytucie Monitorowania Mediów.

„Uważamy, że kolejne systemowe obciążenia finansowe spowodują osłabienie, a nawet likwidację części mediów działających w Polsce. Zmiany uderzą w polskiego widza, słuchacza, czytelnika i internautę, a także w polskie produkcje, kulturę, rozrywkę oraz sport” – pisze na swojej stronie Wirtualna Polska.

„Propozycja rządu narzuca na niezależne media działające na polskim rynku dodatkowe obciążenia. Jest to głęboko niepokojące dla branży, ale przede wszystkim dla polskiego widza, słuchacza, czytelnika i internauty. Uderzy także w polskie produkcje, kulturę, rozrywkę, sport oraz media. Akcja »Media bez wyboru« stanowi symboliczną wizję: polscy widzowie mogą zostać pozbawieni wyboru i różnorodności mediów, do których są przyzwyczajeni” – podaje biuro prasowe TVN Grupa Discovery.

Media wystosowały też list otwarty do władz Rzeczypospolitej Polskiej i liderów ugrupowań politycznych – publikujemy jego treść poniżej:

Zwracamy się w sprawie zapowiadanego nowego, dodatkowego obciążenia mediów działających na polskim rynku, myląco nazywanego „składką”, wprowadzaną pod pretekstem Covid-19.

Jest to po prostu haracz, uderzający w polskiego widza, słuchacza, czytelnika i internautę, a także polskie produkcje, kulturę, rozrywkę, sport oraz media.

Wprowadzenie go będzie oznaczać:

1. osłabienie, a nawet likwidację części mediów działających w Polsce, co znacznie ograniczy społeczeństwu możliwość wyboru interesujących go treści,

2. ograniczenie możliwości finansowania jakościowych i lokalnych treści. Ich produkcja daje obecnie utrzymanie setkom tysięcy pracowników i ich rodzinom oraz zapewnia większości Polaków dostęp do informacji, rozrywki oraz wydarzeń sportowych w znaczącej mierze bezpłatnie,

3. pogłębienie nierównego traktowania podmiotów działających na polskim rynku medialnym, w sytuacji, gdy media państwowe otrzymują co roku z kieszeni każdego Polaka 2 mld złotych, media prywatne obciąża się dodatkowym haraczem w wysokości 1 mld zł,

4. faktyczne faworyzowanie firm, które nie inwestują w tworzenie polskich, lokalnych treści kosztem podmiotów, które w Polsce inwestują najwięcej. Według szacunków, firmy określane przez rząd jako „globalni cyfrowi giganci” zapłacą z tytułu wspomnianego haraczu zaledwie ok. 50 – 100 mln zł w porównaniu do 800 mln zł, jakie zapłacą pozostałe aktywne lokalnie media.

Skandaliczne jest również niesymetryczne i selektywne obciążenie poszczególnych firm. Dodatkowo niedopuszczalna w państwie prawa jest próba zmiany warunków koncesyjnych w okresie ich obowiązywania.

Jako media działające od wielu lat w Polsce nie uchylamy się od ciążących na nas obowiązków i społecznej odpowiedzialności. Co roku płacimy do budżetu Państwa rosnącą liczbę podatków, danin i opłat (CIT, VAT, opłaty emisyjne, organizacje zarządzające prawami autorskimi, koncesje, częstotliwości, decyzje rezerwacyjne, opłata VOD itd.). Własną działalnością charytatywną wspieramy też najsłabsze grupy naszego społeczeństwa. Wspieramy Polaków, jak i rząd w walce z epidemią, zarówno informacyjnie, jak i przeznaczając na ten cel zasoby warte setki milionów złotych.

Zdecydowanie sprzeciwiamy się więc używaniu epidemii, jako pretekstu do wprowadzenia kolejnego, nowego, wyjątkowo dotkliwego obciążenia mediów. Obciążenia trwałego, które przetrwa epidemię Covid-19.

Sygnatariusze listu

Agencja Wydawnicza AGARD Ryszard Pajura

Agora S.A.

AMS S.A.

Bonnier Business

Burda Media Polska

CANAL+

Dziennik Trybuna

Dziennik Wschodni

Edipresse Polska

Eleven Sports Network sp. z o.o.

Gazeta Radomszczańska

Green Content sp. z o.o.

Gremi Media S.A.

Grupa Eurozet

Grupa Interia.pl sp. z. o.o.

Grupa Radiowa Agory sp. z o.o.

Grupa RMF

Grupa ZPR

Helios S.A.

Infor Biznes

Kino Polska TV S.A.

Lemon Records sp. z o.o.

Marshal Academy

Music TV sp. z o.o.

Muzo.fm sp. z o.o.

naTemat.pl

Polityka

Polska Press Grupa

Ringier Axel Springer Polska

STAVKA sp. z o.o.

Superstacja sp. z o.o.

Telewizja Polsat sp. z o.o.

Telewizja Puls sp. z o.o.

TIME S.A.

TV Spektrum sp. z o.o.

TVN S.A.

Tygodnik Powiatu Wołowskiego Kurier Gmin

Tygodnik Powszechny

Wydawnictwo Bauer

Wydawnictwo Dominika Księskiego Wulkan

Wydawnictwo Magraf

Wydawnictwo Nowiny

Zakopiańskie Towarzystwo Gospodarcze – Tygodnik Podhalański

(mb)

ZOSTAW KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj