MSW walczy z dopalaczami. Specjaliści pozytywnie o spocie „Taki z ciebie mocarz”

dodano: 
05.08.2015
komentarzy: 
1

Kilka dni temu MSW rozpoczęło kampanię „Dopalacze kradną życie”, której elementem jest m.in. spot edukacyjny. Komentatorzy PRoto.pl oceniają ją zdecydowanie lepiej, niż film przygotowany przez Główny Inspektorat Sanitarny.

Klip został zrealizowany przez wolontariuszy programu „Profilaktyka a Ty”. Autorem scenariusza spotu jest insp. Grzegorz Jach. Zdjęcia do klipu realizowano m.in. na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym oraz przed Dworcem PKP w Wyszkowie. Kampanii towarzyszy akcja PaT Life’s Challenge (#PaTlifeschallenge) na Facebooku. To akcja viralowa, w której nominowane osoby (wskazane przez innych internautów) nagrywają same lub ze znajomymi około 10-sekundowy film pokazujący ich pasję, kogoś lub coś ważnego w ich życiu. Następnie wypowiadają hasło kampanii „Dopalacze kradną życie!”. Filmy publikowane będą na Facebooku – na profilu danej osoby z hashtagiem #PaTlifeschallenge lub na fanpage’u PaT Life’s Challenge. Każdy z internautów nominuje do podjęcia wyzwania od 3 do 5 kolejnych osób.

Jak ocenia Adam Barański, Senior Account Manager/Head of Digital w agencji FleishmanHillard, ten spot to zupełnie inna jakość niż produkcje Głównego Inspektoratu Sanitarnego. „Przede wszystkim budzi innego rodzaju emocje – wizja przywiązanego do łóżka pasami młodego mężczyzny jest moim zdaniem na tyle sugestywna, że może rzeczywiście zniechęcić ludzi do brania dopalaczy” – zaznacza. Również Paweł Prochenko, Managing Partner w Fabryce Komunikacji Społecznej, ocenia pomysł na spot jako bardzo dobry – „dosadny i silny”. Zwraca też uwagę, że film jest dobrze zrobiony, co nie jest bez znaczenia jeśli chodzi o dotarcie do grupy docelowej i przyciągnięcie uwagi. Zdaniem Karoliny Majewskiej, Senior Strategy Planner w Eskarda, ciekawą inicjatywą jest oddolne zaangażowanie młodzieży w projekt. Majewska podkreśla, że spot, opierając się na negatywnych emocjach, ma wzbudzić strach – pojawia się więc pytanie, czy poziom wzbudzonych emocji jest optymalny. „Bazuje na ciekawym insightcie, odnoszącym się do sposobu postrzegania dopalaczy przez młodzież. Gimnazjaliści i licealiści, sięgając po dopalacze, często wiedzą o śmiertelnych przypadkach i szkodach, jakie te pseudonarkotyki wyrządzają ludziom. Jednak w momencie podejmowania decyzji – wziąć czy nie wziąć, spróbować czy nie – pojawia się myślenie typu »mnie to nie dotyczy«, »ja nie dam rady?«” - zauważa.

Prochenko zwraca jednak uwagę, że przekaz na końcu jest „trochę na siłę”. „Nie za bardzo widać link pomiędzy filmem a hasłem. Taki błąd osłabia film i sprawia, że pozostaje pole do odrzucenia przekazu lub drwin” – ocenia. Również Majewska dostrzega niespójność i zastanawia się, czy przekaz zostanie dobrze odczytany. „Ja po obejrzeniu spotu pierwszy raz nie do końca mogłam połączyć sceny – szarpiącego się młodego chłopaka pod wpływem dopalaczy i grafficiarza malującego po ciemku na ścianach” – zauważa. Podkreśla, że takie rzeczy trzeba przekazywać wprost.

Barański podkreśla z kolei, że pozytywnym aspektem jest kompleksowość kampanii i wykorzystanie mediów społecznościowych, dzięki czemu akcja ma większe szanse okazać się skuteczna. Również w ocenie Majewskiej połączenie z akcją #PaTlifeschallenge oraz próba zaangażowania młodych i odwrócenia ich uwagi od używek poprzez skupienie się na rozwijaniu pasji jest trafionym posunięciem.

Jak ocenia Majewska, na tle spotu GIS „Taki z ciebie mocarz” wypada bardzo dobrze. Akcja jest przemyślana, a realizacja kampanii przez społeczność „Profilaktyka a Ty” zwiększa jej wiarygodność. „Jak na razie, w ciągu tych kilku dni od startu kampanii, akcja nie rozprzestrzenia się z jakimś wielkim impetem (jak np. #ALSiceBucketChallenge), ale na to trzeba czasu. Żeby wpłynąć na skuteczność przekazu i zachęcić młodych do angażowania się, warto wykorzystać autorytety, liderów opinii oraz idoli. Zaangażowanie się w akcję tredsetterów młodego pokolenia na pewno zwiększyłoby zasięg akcji” – podsumowuje.

Małgorzata Baran

 

X

Zamów newsletter

 

Akceptuję regulamin