Samoobrona Odrodzenie wykorzystuje w swojej komunikacji wygenerowany przez sztuczną inteligencję wizerunek nieżyjącego Andrzeja Leppera. Jak twierdzi partia, „tak wygląda w dzisiejszych czasach polityczny PR” – informuje polskieradio24.pl, powołując się na ustalenia dziennika „Rzeczpospolita”.
Jak czytamy, po wejściu na stronę internetową Samoobrony Odrodzenia na pierwszym planie znalazł się umieszczony w serwisie YouTube film opublikowany przez profil „Bogdan Gasiński – BMG”. W opublikowanym materiale wideo cyfrowy awatar polityka zmarłego w 2011 roku deklaruje, że został zamordowany oraz wzywa do udzielenia poparcia nowej partii.
Źródło podaje, że formacja założona w 2025 roku pozycjonuje swoją strategię komunikacyjną jako kontynuację dziedzictwa lidera, angażując do współpracy jego byłych doradców.
Brak transparentności AI
Jak czytamy, kontrowersje wzbudza m.in. brak oznaczenia materiału jako treści wygenerowanej przez AI. Szef ugrupowania Jerzy Andrzejewski w rozmowie z „Rzeczpospolitą” broni jednak tej formy promocji, uznając ją za skuteczne narzędzie budowania zainteresowania wyborców.
Andrzejewski zapytany przez dziennik, czy dopuszczalne jest posługiwanie się wizerunkiem zmarłej osoby i wkładanie jej w usta deklaracji poparcia dla partii, którą założono po jej śmierci, odpowiedział twierdząco. „Tak wygląda w dzisiejszych czasach polityczny PR” – powiedział w rozmowie z „Rzeczpospolitą”. „Ta forma przekazu ma zmusić ludzi do myślenia. Wszyscy wiedzą, że Andrzej Lepper nie żyje, więc nie można tego uznać za wprowadzanie w błąd” – stwierdził dalej w rozmowie z dziennikiem.
Jak zauważa polskieradio24.pl, materiał powiela teorie spiskowe dotyczące śmierci polityka, co stoi w sprzeczności z oficjalnymi ustaleniami prokuratury. (mb)
Źródło: polskieradio24.pl, Andrzej Lepper mówi, że został zamordowany. Kontrowersyjny klip w sieci, 11.05.2026


