piątek, 21 sierpnia, 2026
Strona głównaAktualnościWiadomościRaport o Polsce za 200 tys. stworzony przez AI? Kontrowersji nie brakuje

Raport o Polsce za 200 tys. stworzony przez AI? Kontrowersji nie brakuje

Dr hab. Barbara Mróz-Gorgoń, która pod koniec lipca 2026 roku została powołana przez premiera Donalda Tuska na stanowisko pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polski, znalazła się w centrum medialnego zamieszania. Powodem jest raport „Polaków portret własny”. Został on opublikowany już w grudniu 2025 roku, jednak dopiero po nominacji ekspertki przyciągnął większą uwagę internautów. Szczegółowa analiza dokumentu ujawniła liczne błędy językowe i merytoryczne, niespójności dotyczące przeprowadzonych badań oraz fragmenty wskazujące na wykorzystanie sztucznej inteligencji.

Czytaj też: Barbara Mróz-Gorgoń pokieruje promocją marki Polski

AI zostawiło ślady

Jednym z głównych powodów krytyki raportu jest sposób, w jaki został przygotowany. Dokument szczegółowo przeanalizował Sebastian Meitz z Instytutu Sobieskiego, a swoje ustalenia opublikował w serii wpisów na platformie X. Wskazał na liczne powtórzenia, hiperbole i bardzo „okrągłe” sformułowania, a także nietypowe formatowanie. W dokumencie występowały niezrozumiałe słowa i fragmenty tekstu, takie jak „tradycyjna chlebowość” czy „dysonancja”. Wśród zastrzeżeń eksperta znalazły się również obcojęzyczne wtrącenia, m.in. słowo „despite” czy fragment „głębokie zakorzenienie w historii sufferingu”. Poważne wątpliwości budziły też dane statystyczne. Jednym z przykładów była informacja, że 95 proc. młodych Polaków płynnie posługuje się językiem angielskim, a część z nich także mandaryńskim.

Wątpliwości dotyczą również metodologii i spójności przedstawionych danych. Meitz wskazał m.in. na chaos w numeracji przypisów, puste pozycje bibliograficzne oraz rozbieżności w opisie przeprowadzonych badań. Liczba deklarowanych grup fokusowych i warsztatów Design Thinking zmienia się w zależności od strony dokumentu – w różnych miejscach mowa jest o siedmiu, pięciu i trzech miastach.

Problematyczna okazała się także łączna liczba godzin materiału audio z wywiadów. Z wyliczeń opartych na opisie badań wynika inna wartość niż deklarowane ponad 180 godzin nagrań. Wątpliwości wzbudziły także niektóre podstawowe informacje dotyczące Polski, m.in. przypisanie Katowic do „północnego centrum”.

W swojej analizie Meitz zauważył ponadto, że liczba wywiadów fokusowych jest mylona z liczbą ich uczestników. Zastrzeżenia wzbudziła także ograniczona bibliografia, w której przy części pozycji brakuje dat. Meitz wskazał również błąd dotyczący polskich laureatów Nagrody Nobla – wymieniono pięcioro noblistów, choć Polacy otrzymali osiem Nagród Nobla, w tym dwie pokojowe.

Źródło: x.com/MeitzPL

Informacje dotyczące raportu w żartobliwym tonie skomentował wiceminister cyfryzacji. Przypomniał on, że „treści wygenerowane przez sztuczną inteligencję powinny być oznaczane”, dodając, że w razie wątpliwości resort służy wsparciem.

Źródło: x.com/DStanderski

Raport za publiczne pieniądze

Jak donoszą wiadomosci.onet.pl, projekt miał zostać zrealizowany w ramach zadania publicznego „Marka Polska – podstrategia turystyczna”, dofinansowanego ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki na podstawie umowy nr 2025/0014/1251/UDOT/DT/BP/IS z 5 czerwca 2025 roku. Resort odcina się jednak od samego raportu.

W opublikowanym na platformie X oświadczeniu ministerstwo zaznaczyło, że dokument nie był przedmiotem zamówienia ani częścią żadnej umowy zawartej przez ministerstwo. Jak wyjaśniono, MSiT podpisało umowę ze Stowarzyszeniem Konferencje i Kongresy, wyłonionym w konkursie, którego przedmiotem było przygotowanie opracowania „Strategia Marki Polska”, przeprowadzenie badań, organizacja konferencji, warsztatów eksperckich i paneli dyskusyjnych oraz udział ekspertów w tworzeniu podstrategii.

Wykonawca miał następnie przedstawić sprawozdanie z realizacji umowy wraz z dowodami wykonania poszczególnych zadań, a ministerstwo przyjęło rozliczenie na kwotę 179 738,19 zł. Resort zaznaczył również, że nie otrzymał prośby o zgodę na wykorzystanie swojego logotypu, a informacja, że raport został zrealizowany ze środków MSiT, jest nieprawdziwa.

Źródło: x.com/SPORT_GOV_PL

Portal wiadomosci.onet.pl zwraca jednak uwagę, że choć teoretycznie możliwe jest zlecenie samych badań bez przygotowania raportu, w środowisku naukowo-akademickim taka praktyka jest raczej niespotykana.

Roboczy czy finalny?

Barbara Mróz-Gorgoń odpowiedziała na zarzuty 20 sierpnia 2026 roku w rozmowie z redakcją Polsat News. Przekonywała, że „Polaków portret własny” był dokumentem roboczym wykorzystywanym w trakcie badań i nigdy nie powinien trafić do przestrzeni publicznej. Przyznała również, że przy jego powstawaniu wykorzystywano sztuczną inteligencję. Podkreśliła jednak, że dokument był wciąż na etapie prac.

Dzień później, w wywiadzie z PAP-em, na który powołuje się portal turystyka.rp.pl, Mróz-Gorgoń doprecyzowała, w jaki sposób korzystano z AI. Jak wyjaśniła, narzędzia sztucznej inteligencji służyły do transkrypcji, podsumowania i redakcji tekstu, a nie do tworzenia treści badawczych ani formułowania wniosków. Zaznaczyła jednocześnie, że zasadnicza część pracy została wykonana w ramach badań terenowych.

Pełnomocniczka opisała również przebieg tych badań. Jak przekazała, w Olsztynie, Rzeszowie, Zielonej Górze i Katowicach prowadzono blisko dwugodzinne wywiady grupowe z przedstawicielami turystyki, kultury i nauki, a osobno rozmawiano z ekspertami zajmującymi się wizerunkiem regionów. W pięciu miastach odbyły się także ośmiogodzinne warsztaty z udziałem około 20 osób. Według jej wyjaśnień badania dotyczyły m.in. skojarzeń z Polską, wartości i emocji związanych z jej wizerunkiem oraz czynników, które ten wizerunek wzmacniają lub osłabiają. Mróz-Gorgoń przekonywała, że prace przeprowadzono zgodnie z metodologią nauk społecznych, a ich wyniki zostały przedstawione publicznie podczas konferencji w listopadzie 2025 roku.

Ekspertka odniosła się też do kwestii finansowania. Wyjaśniła, że Ministerstwo Sportu i Turystyki wyłoniło w konkursie Stowarzyszenie Konferencje i Kongresy w Polsce i zawarło z nim umowę na realizację podstrategii turystycznej „Marka Polska”. Jak przekonywała Mróz-Gorgoń, wykonawca złożył sprawozdanie, a ministerstwo przyjęło rozliczenie. Raport „Polaków portret własny” nie był natomiast częścią tego sprawozdania ani nie był osobno rozliczany.

Wiadomosci.onet.pl podają, że po nagłośnieniu sprawy Fundacja Marka Polska Think Tank zmieniła opis raportu na swojej stronie. Przy pliku pojawiła się informacja, że jest to wersja „robocza”, która będzie podlegać korekcie, choć – jak ustaliło źródło – działająca na stronie wirtualna asystentka nadal przedstawiała raport jako wersję finalną. Ostatecznie dokument w całości usunięto.

Sprawa nie kończy się jednak na medialnej krytyce. Całą sytuacją zainteresowała się bowiem również Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Organ poinformował, że „zarejestrowano postępowanie w sprawie nieprawidłowości związanych z finansowaniem rządowego raportu pt. »Polaków portret własny«” i „obecnie trwają czynności sprawdzające”.

Źródło: x.com/Prok_Okreg_Wawa

(ao)

Źródło: własne/ wiadomosci.onet.pl, Afera z kosztownym raportem o Polsce, który napisała AI. Wszystko, co musisz wiedzieć, 20.08.2026/ polsatnews.pl, Raport z AI i 200 tys. na badania. Jankowski: Ja wam to zrobię za darmo, 20.08.2026/ turystyka.rp.pl, Barbara Mróz-Gorgoń: Od stycznia będziemy mówić w sprawie polskiej marki jednym głosem, Filip Frydrykiewicz, 21.08.2026/ Zdjęcie główne: gov.pl/ x.com/MeitzPL

ZOSTAW KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj