Meta wprowadza zmiany w narzędziach reklamowych. Zniknie możliwość ręcznego wykluczania umiejscowień oraz poszczególnych platform z zestawów reklam – informuje socialmediatoday.com. Jak czytamy, dystrybucja kreacji zostanie powierzona automatycznym systemom koncernu.
Ograniczenie ręcznej kontroli nad kampaniami
Reklamodawcy wkrótce stracą dostęp do funkcji wykluczania wybranych umiejscowień reklamowych w serwisach Mety. Jak czytamy, wyeliminowanie tej opcji uniemożliwi blokowanie emisji reklam m.in. w wynikach wyszukiwania na Facebooku czy w formatach in-stream pomiędzy rolkami.
Co więcej, Meta wycofuje opcję wykluczania poszczególnych aplikacji ze swoich kampanii. Zmiany obejmują: usunięcie możliwości ręcznego wykluczania wybranych umiejscowień w zestawach reklam, brak opcji blokowania emisji reklam na konkretnych platformach należących do koncernu, przekazanie decyzji o dystrybucji systemom automatycznym analizującym potencjalną efektywność.
Krok w stronę pełnej automatyzacji
Jak czytamy, zmiany stanowią kolejny etap realizacji strategii zakładającej automatyzację działań marketingowych. Mark Zuckerberg w wywiadzie z Benem Thompsonem z Stratechery zapowiadał docelowy model, w którym reklamodawca określa jedynie cel biznesowy i podłącza konto bankowe, a system samodzielnie odpowiada za kreacje, targetowanie oraz pomiary wyników – przypomina źródło.
Automatyczny dobór miejsc emisji ma w założeniu usprawnić dostarczanie spersonalizowanych komunikatów na podstawie analizy dużych zbiorów danych. Jak wskazuje socialmediatoday.com, proces ten wymaga jednak przekazania wyższego poziomu kontroli systemom Mety i wiąże się z ryzykiem upodobnienia się do siebie poszczególnych formatów reklamowych. (mb)
Źródło: socialmediatoday.com, Meta removes option to exclude ad placements, Andrew Hutchinson, 20.08.2026


