Stylizacja Zendayi z londyńskiej premiery „Odysei” w reżyserii Christophera Nolana wywołała sporo kontrowersji. Aktorka zaprezentowała kreację inspirowaną antyczną Grecją, jednak jeden element jej wyglądu szybko przyciągnął uwagę internautów – pisze well.pl.
Aktorka, która od lat słynie z wykorzystywania tzw. method dressingu, czyli tworzenia stylizacji nawiązujących do świata promowanego filmu, wybrała zwiewną suknię od Jacquemus. Całość dopełniły dopasowane nakrycie głowy oraz duże, złote kolczyki. To właśnie biżuteria wzbudziła najwięcej emocji i stała się powodem zarzutów dotyczących sposobu wykorzystania historycznego dziedzictwa.
Mały detal, wielka dyskusja
Na premierze „Odysei” Zendaya pojawiła się w starożytnych irańskich kolczykach. Według portalu The New Arab mogą one pochodzić z pierwszego tysiąclecia przed naszą erą. Biżuterię otrzymała od londyńskiego handlarza Charliego Barrona, a następnie ozdobiła ją diamentami i oprawiła w 18-karatowe żółte złoto. Mężczyzna przedstawia swoją kolekcję jako zbiór historycznych artefaktów z różnych epok. W jego ofercie znajdują się m.in. starożytne rzymskie pierścienie oraz zegarki Cartier.
Zirrar Ali, londyński pisarz i ekspert w dziedzinie historii, sztuki oraz architektury islamu, w wywiadzie dla portalu The New Arab uznał, że noszenie tego typu biżuterii przez zachodnie gwiazdy „może w rzeczywistości stanowić przejaw władzy i dominacji: jedna kultura uzurpuje sobie prawo własności do dziedzictwa innej”. Ali stwierdził również, że zachodnie gwiazdy często nie zwracają wystarczającej uwagi na kwestie etyki i historii związane z Globalnym Południem. Działania Zendayi określił jako „niesmaczne” i „wpisujące się w praktyki orientalistyczne”.
Spór wykracza poza jedną stylizację
Jak zauważa źródło, kontrowersje wokół kolczyków Zendayi nabrały dodatkowego znaczenia w kontekście napięć między USA a Iranem oraz długiej historii nielegalnego wywozu zabytków z Bliskiego Wschodu. Nie ma jednak żadnych informacji wskazujących na to, aby właśnie ta konkretna biżuteria pochodziła z nielegalnego źródła.
Od lat zwraca się jednak uwagę, że problem handlu zrabowanymi artefaktami pozostaje poważnym wyzwaniem. Jakiś czas temu nowojorscy śledczy odzyskali dziesiątki zabytków o łącznej wartości niemal 300 tys. dol., które następnie zwrócono między innymi Indonezji, Włochom i Irakowi.
Nie tylko kreacja Zendayi wzbudziła dyskusję wokół „Odysei”. Produkcja Christophera Nolana spotkała się również z krytyką dotyczącą obsady oraz zarzutami o brak wierności historycznej.
Wybór Lupity Nyong’o do roli Heleny Trojańskiej wywołał sprzeciw części konserwatywnych środowisk, których przedstawiciele wskazywali, że Homer opisywał tę mityczną bohaterkę jako „białoręką”. Zastrzeżenia wzbudził również udział transpłciowego aktora Elliota Page’a, który w produkcji wciela się w męską postać.
Komentujący zwrócili również uwagę na brak w obsadzie aktorów pochodzących z Grecji. Niektórzy zarzucają Hollywood brak szacunku dla kultury, z której wywodzą się mity przedstawione w filmie. Ich zdaniem produkcja inspirowana greckim dziedzictwem zgromadziła artystów z wielu krajów, pomijając osoby związane z tym regionem – czytamy. (ao)
Źródło: well.pl, Zendaya w ogniu krytyki. Poszło o jeden szczegół na premierze „Odysei”, Karolina Chokmacka, 15.07.2026/ Zdjęcie główne: instagram.com/barron_london


