Posłowie Partii Pracy wezwali Ofcom, brytyjski regulator usług komunikacyjnych, do podjęcia działań mających na celu ochronę mężczyzn i chłopców przed szkodliwymi treściami w internecie – donosi theguardian.com.
W oficjalnym liście do Melanie Dawes, dyrektor generalnej Ofcomu, 60 parlamentarzystów zaznaczyło, że młodzi mężczyźni są narażeni na specyficzne zagrożenia, takie jak szantaż seksualny, hazard, brutalna pornografia czy skrajnie prawicowa radykalizacja. Jednocześnie podkreślili oni, że skuteczna walka z przemocą wobec kobiet i dziewcząt wymaga także uwzględnienia problemów dotykających mężczyzn i chłopców.
Czytaj też: Wielka Brytania domaga się zwiększenia działań na rzecz bezpieczeństwa kobiet w internecie
Zagrożenia dotyczą także mężczyzn
Jak podaje źródło, obowiązujące przepisy wynikające z ustawy o bezpieczeństwie w sieci koncentrują się głównie na ochronie kobiet i dziewcząt. Posłowie zwrócili jednak uwagę, że również chłopcy są szczególnie narażeni na pewne zagrożenia.
Z danych Gambling Commission wynika, że 53 proc. chłopców w wieku 11–17 lat co tydzień widzi reklamy hazardu online, podczas gdy wśród dziewcząt odsetek ten wynosi 31 proc. Według Internet Watch Foundation aż 91 proc. ofiar szantażu seksualnego stanowią mężczyźni.
Alistair Strathern, poseł z Hitchin i współprzewodniczący parlamentarnej grupy ds. mężczyzn i chłopców, wspomniał, że „najgorsze oblicza internetu” potrafią wykorzystywać podatność młodych mężczyzn, na co wskazuje m.in. dokument Louisa Theroux „Inside the Manosphere” – czytamy.
Potrzebne są jasne wytyczne
Nick Isles, dyrektor Centre for Policy Research on Men and Boys, zaznaczył, że film ten ujawnia, jak niektórzy influencerzy z manosfery manipulują młodymi mężczyznami, „sprzedając im kłamstwa, fałszywe narracje i nienawiść”. Organizacja apeluje o stworzenie jasnych wytycznych dla platform technologicznych, które pomogą ograniczyć ryzyka specyficzne dla tej grupy użytkowników.
Proponowane działania obejmują skuteczniejsze egzekwowanie istniejących przepisów dotyczących mowy nienawiści, wprowadzanie nowych regulacji tam, gdzie to konieczne, a także odbieranie dochodów uzyskiwanych dzięki szkodliwej działalności w sieci – dowiadujemy się.
Ofcom musi „zintensyfikować działania”
Jak wspomina źródło, posłowie zauważyli, że zagrożenia dotykające mężczyzn i chłopców mają również wpływ na kobiety i dziewczęta w ich otoczeniu. Podkreślili oni, że choć męska publiczność jest narażona na szkodliwe treści w podobnym stopniu co żeńska, materiały skierowane do chłopców i mężczyzn „mają inny charakter, co może wymagać od platform odmiennych działań w celu zrozumienia i przeciwdziałania problemowi”.
Strathern stwierdził, że Ofcom musi „zintensyfikować działania” w kwestii zagrożeń w internecie związanych z płcią i zaznaczył, że „istnieje luka, którą należy pilnie wypełnić”.
Rzecznik Ofcomu poinformował, że że środki wprowadzone w ramach ustawy o bezpieczeństwie w sieci mają chronić wszystkich użytkowników internetu. „Kontakt ze szkodliwymi treściami może negatywnie wpływać na chłopców, dlatego nasze wytyczne zobowiązują platformy do ochrony przed treściami pornograficznymi, nienawistnymi i przemocowymi. Zachęcamy też firmy technologiczne do działań edukacyjnych i prewencyjnych, które pomagają ograniczać nadużycia w sieci” – dodał rzecznik, cytowany przez źródło. (ao)
Źródło: theguardian.com, Protect men and boys from manosphere influencers, Labour MPs tell Ofcom, Alexandra Topping, 24.03.2026


