Ofcom, brytyjski regulator usług komunikacyjnych, zaprezentował projekt nowych przepisów, które mają zobowiązać największe firmy technologiczne do skuteczniejszej walki z fałszywymi reklamami w internecie. Platformom, które nie podejmą odpowiednich działań, będą grozić surowe kary – nawet do 18 mln funtów lub 10 proc. ich globalnych rocznych przychodów, w zależności od tego, która wartość będzie wyższa – donosi independent.co.uk.
Nowe zasady obejmą zarówno wyszukiwarki internetowe, jak i media społecznościowe. Najbardziej rygorystyczne wymagania będą dotyczyć największych platform, takich jak Facebook, Instagram, TikTok, YouTube, Pinterest i Reddit.
Nowa era odpowiedzialności
Przepisy dotyczące walki z fałszywymi reklamami zostały wprowadzone w ramach brytyjskiej ustawy o bezpieczeństwie w internecie (Online Safety Act), obowiązującej od 2025 roku. Ofcom prowadzi obecnie konsultacje społeczne, które potrwają do 2 października 2026 roku. Po ich zakończeniu regulator przedstawi ostateczne zasady, które następnie będą musiały zostać zatwierdzone przez brytyjski parlament. Nowe przepisy mają wejść w życie po zakończeniu całego procesu legislacyjnego – czytamy.
Po raz pierwszy największe firmy technologiczne mają zostać prawnie zobowiązane do podjęcia konkretnych działań przeciwko fałszywym reklamom. Do tej pory platformy skupiały się głównie na usuwaniu nielegalnych materiałów publikowanych przez użytkowników, w tym takich, które mogły szkodzić dzieciom lub służyć do wyłudzania pieniędzy.
Nowe przepisy mają objąć przede wszystkim płatne ogłoszenia, które przestępcy wykorzystują do promowania fałszywych produktów i usług. Ofcom chce, aby platformy nie tylko usuwały takie materiały, lecz także skuteczniej wykrywały je i blokowały, zanim trafią do użytkowników.
Regulator podkreśla, że niektóre duże serwisy obecnie pozwalają oszustom na wielokrotne łamanie reguł, zanim ich konta zostaną usunięte. Ofcom chce skończyć z takim podejściem i wprowadzić zasadę „jedno naruszenie i wypadasz”, która oznacza szybsze eliminowanie osób publikujących fałszywe reklamy – dowiadujemy się.
Według szacunków Ofcomu mieszkańcy Wielkiej Brytanii tracą co roku ok. 200 mln funtów w wyniku fałszywych ofert promowanych w internecie. Aby ograniczyć skalę problemu, regulator zaproponował ok. 40 konkretnych działań, które największe platformy miałyby wdrożyć w celu ochrony użytkowników.
Wśród proponowanych rozwiązań znalazło się blokowanie osób publikujących fałszywe reklamy oraz uniemożliwianie im zakładania nowych kont. Platformy mają także skuteczniej wykrywać przypadki podszywania się pod legalnie działające firmy i uruchomić specjalne kanały umożliwiające zgłaszanie podejrzanych materiałów.
Ofcom zwrócił również uwagę na rozwój sztucznej inteligencji. Platformy będą musiały rygorystycznie sprawdzać narzędzia AI do tworzenia reklam, aby utrudnić przestępcom wykorzystywanie tej technologii do przygotowywania coraz bardziej zaawansowanych oszustw – podaje źródło.
Oczekiwania rosną
Oliver Griffiths, dyrektor grupy ds. bezpieczeństwa w internecie w Ofcomie, ocenił, że największe firmy technologiczne przez lata robiły zbyt mało, aby chronić użytkowników przed oszustwami. Wezwał je do podjęcia konkretnych działań jeszcze przed wejściem nowych przepisów w życie.
„Oczekujemy, że przedsiębiorstwa podejmą zdecydowane działania, aby wyeliminować fałszywe reklamy oraz usunąć z platform osoby odpowiedzialne za ich publikowanie, chroniąc w ten sposób swoich użytkowników” – powiedział Griffiths.
Z kolei Rocio Concha, dyrektorka ds. polityki i rzecznictwa organizacji konsumenckiej Which?, uznała propozycje Ofcomu za ważny krok w stronę większej odpowiedzialności firm technologicznych. Jednocześnie zwróciła uwagę na zbyt odległy termin wdrożenia zmian, podkreślając, że konsumenci mogą pozostać bez dodatkowej ochrony co najmniej do 2027 roku.
Jak podaje źródło, jej zdaniem problem staje się jeszcze poważniejszy ze względu na szybki rozwój sztucznej inteligencji, która pozwala tworzyć coraz bardziej zaawansowane oszustwa. Przedstawicielka Which? zaapelowała o jak najszybsze wprowadzenie nowych zasad.
Unia Europejska naciska na Metę
Działania Ofcomu zbiegły się w czasie z kolejną inicjatywą Unii Europejskiej skierowaną przeciwko Mecie, właścicielowi Facebooka i Instagrama. Komisja Europejska wezwała koncern do zmiany działania funkcji uznawanych za potencjalnie uzależniające, takich jak automatyczne odtwarzanie materiałów oraz nieskończone przewijanie treści.
Czytaj więcej: Meta naruszyła przepisy UE? Chodzi o uzależniające mechanizmy Instagrama i Facebooka
Według KE Meta nie oceniła odpowiednio, jakie zagrożenia dla zdrowia fizycznego i psychicznego użytkowników, w tym dzieci, mogą powodować te funkcje. Jeśli zarzuty się potwierdzą, firma może zostać ukarana grzywną sięgającą nawet 6 proc. jej globalnych rocznych przychodów.
Meta ma teraz czas na przedstawienie swojego stanowiska, zanim Komisja Europejska podejmie ostateczną decyzję. Firma twierdzi, że wstępne ustalenia pomijają działania, które już wdrożyła, oraz jej starania na rzecz ochrony najmłodszych użytkowników. (ao)
Źródło: independent.co.uk, Tech firms must ‘stamp out’ scam adverts or face fines, under Ofcom proposals, Anna Wise, 14.07.2026


