W stanie Nowy Jork zaczęły obowiązywać nowe przepisy dotyczące reklam wykorzystujących sztuczną inteligencję. Od teraz wszystkie materiały promocyjne z udziałem osób stworzonych przez AI muszą być wyraźnie oznaczone jako zawierające cyfrowo wygenerowaną postać. Celem regulacji jest zwiększenie przejrzystości oraz zapewnienie odbiorcom jasnej informacji o charakterze takich treści – donosi independent.co.uk.
Obowiązkowe oznaczanie
Ustawa została podpisana przez gubernator Kathy Hochul w grudniu 2025 roku i właśnie weszła w życie. Nowe przepisy mają zwiększyć przejrzystość w związku z rosnącą liczbą treści tworzonych przez sztuczną inteligencję na różnych platformach medialnych, w tym w mediach społecznościowych i w reklamie cyfrowej.
Zgodnie z definicją zawartą w ustawie cyfrowo wygenerowana postać to wizerunek tworzony przez sztuczną inteligencję, przypominający prawdziwą osobę. Wszystkie reklamy wykorzystujące tego typu rozwiązanie muszą być odpowiednio oznaczane w mediach – czytamy.
Jak podkreśliła Kathy Hochul, Nowy Jork chce samodzielnie ustalać zasady dotyczące sztucznej inteligencji, zamiast pozostawiać jej rozwój bez odpowiednich regulacji. Dodała, że proste i uczciwe ujawnianie wykorzystania cyfrowo wygenerowanych postaci ma chronić konsumentów, szanować pracę twórców oraz wspierać odpowiedzialne innowacje.
Tysiące dolarów za naruszenie przepisów
Nowe przepisy przewidują wysokie kary finansowe za brak spełnienia obowiązku informacyjnego. Niewyraźne oznaczenie wykorzystania cyfrowo wygenerowanej postaci będzie skutkowało grzywną w wysokości tysiąca dolarów za pierwsze naruszenie.
Każde kolejne złamanie przepisów wiąże się już z karą 5 tys. dol. Ustawodawcy liczą, że tak wysokie sankcje skłonią reklamodawców do przestrzegania nowych zasad – dowiadujemy się.
Jednocześnie prawo przewiduje kilka wyjątków. Obowiązek oznaczania nie dotyczy reklam filmów, programów telewizyjnych, treści streamingowych, gier wideo ani innych dzieł, w których cyfrowo wygenerowane postacie stanowią integralną część produkcji. Wyjątkiem są także reklamy dźwiękowe oraz materiały, w których sztuczna inteligencja została użyta jedynie do tłumaczenia języka.
Branża podzielona w ocenie zmian
Projekt ustawy wzbudził znaczące kontrowersje podczas prac legislacyjnych. Amerykańskie Stowarzyszenie Agencji Reklamowych (4As) argumentowało, że nowe obowiązki wprowadzą niepewność co do zgodności z przepisami, zwiększą obciążenia dla marek i agencji działających w Nowym Jorku oraz mogą ograniczyć innowacyjność w branży – czytamy.
Nieco łagodniejsze stanowisko zajęło Stowarzyszenie Nadawców Stanu Nowy Jork. Organizacja przyznała, że wprowadzone poprawki i wyłączenia częściowo rozwiały jej obawy, jednak nadal krytycznie ocenia szeroką definicję syntetycznego wykonawcy.
Odmienne zdanie prezentuje związek zawodowy aktorów SAG-AFTRA, który był jednym z głównych zwolenników nowych regulacji. Organizacja niedawno ratyfikowała także nową umowę ze studiami filmowymi i platformami streamingowymi, twierdząc, że zapewnia ona dodatkową ochronę przed nadużyciami związanymi z wykorzystaniem cyfrowo wygenerowanych postaci.
Inicjatywa Nowego Jorku wpisuje się w szerszy trend obserwowany w wielu stanach USA. Podobne regulacje mają chronić miejsca pracy oraz ograniczać zagrożenia dla prywatności i bezpieczeństwa związane z rozwojem sztucznej inteligencji. Obowiązujące lub planowane przepisy obejmują między innymi zakazy stosowania technologii deepfake w określonych sytuacjach, ograniczenia dotyczące gromadzenia wybranych danych osobowych oraz wymogi zwiększonej przejrzystości działań przedsiębiorstw.
Po podpisaniu ustawy przez gubernator Kathy Hochul prezydent Donald Trump wydał rozporządzenie wykonawcze, w którym wezwał poszczególne stany do powstrzymania się od samodzielnego regulowania sztucznej inteligencji. Według doniesień decyzja ta była motywowana obawami, że rozdrobnione przepisy w różnych stanach mogą utrudnić rozwój amerykańskich firm technologicznych i pozwolić Chinom uzyskać przewagę w wyścigu o rozwój AI. Krytycy tego kroku ostrzegają jednak, że może on doprowadzić do sytuacji, w której firmy technologiczne będą działać przy minimalnym nadzorze ze strony państwa. (ao)
Źródło: independent.co.uk, New AI advertisement law goes into effect in New York requiring ‘synthetic performer’ label, Kaitlyn Huamani, 9.06.2026


