W maju 2026 roku Instytut Psychologii PAN rozpoczął ogólnopolską kampanię społeczną „Daj sobie spokój. Czeka u psychologa”, realizowaną we współpracy z agencją All Hands. Akcja ma na celu oswajanie pomocy psychologicznej wśród Polaków i zachęcenie do dbania o dobrostan psychiczny.
Komunikacja oparta na faktach
Działania bazują na wnioskach z programu badawczego „Psychologia dla Społeczeństwa”, realizowanego przez PAN na zlecenie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Z raportu wynika, że Polacy deklarują dobre samopoczucie, mimo realnych problemów ze snem, lękiem czy samotnością. Strategią pierwszego wyboru pozostaje „przeczekanie”, a profesjonalna pomoc traktowana jest jako ostateczność w sytuacjach kryzysowych.
Jak zaznaczają autorzy kampanii, gotowość do podjęcia terapii jest silnie skorelowana z pozycją społeczną. Klasy niższe częściej funkcjonują w trybie przetrwania, rzadziej nazywając problemy psychiczne. Klasa średnia odczuwa napięcie związane z lękiem przed utratą zasobów i aspiracji, z kolei klasy wyższe dysponują narzędziami (czasem i wiedzą) pozwalającymi na wcześniejszą reakcję lub traktowanie psychologii jako elementu rozwoju.
Badania przeprowadzone w ramach projektu dotyczyły także komunikacji. Wykazały one, że najbardziej efektywne są komunikaty osadzone w codzienności. Według autorów kampanii ogólne slogany oraz historie celebrytów nie skracają dystansu do specjalisty, w przeciwieństwie do przekazów normalizujących trudności psychiczne. Skuteczne są więc komunikaty osadzone w codzienności, pokazujące, że trudności są czymś zwyczajnym, a sięganie po pomoc jest racjonalne.
„Najtrudniejsze często nie jest samo dotarcie do gabinetu, tylko wewnętrzna zgoda na to, żeby tam pójść. Dlatego ta kampania nie zaczyna się od diagnoz i statystyk. Zaczyna się od języka, który ludzie rozpoznają jako swój” – mówi prof. Marta Marchlewska z Instytutu Psychologii PAN.
Przewrotne hasło i wielokanałowa strategia komunikacji
Kampania, której start zbiega się z Miesiącem Świadomości Zdrowia Psychicznego (obchodzonym a maju), wykorzystuje przewrotne hasło „Daj sobie spokój”. Jak podkreślają autorzy kampanii, sformułowanie to w polszczyźnie potocznej oznacza: odpuść, nie zajmuj się tym. W haśle to znaczenie jest zupełnie odwrotne. Mówi: zajmij się sobą, zadbaj o własny wewnętrzny spokój, także z pomocą psychologa.
Aby dotrzeć z przekazem do odbiorców w ich naturalnym środowisku, zdecydowano się na szeroki miks kanałów komunikacji.
Główne filary kampanii to:
- Spot edukacyjny: najważniejszy punkt działań, prezentujący gabinet psychologa jako przestrzeń bezpieczną.
- Influencer marketing: współpraca z twórcami internetowymi w celu szerzenia treści edukacyjnych.
- Media społecznościowe: publikacja serii materiałów eksperckich.
- OOH: działania w przestrzeni miejskiej realizowane we współpracy z AK Media Dystrybucja.
Wszystkie materiały edukacyjne oraz raporty z badań zostały udostępnione na specjalnej platformie internetowej projektu. (mb)


