OpenAI zorganizowało swój pierwszy wyjazd wizerunkowy dla twórców internetowych, który spotkał się z natychmiastową krytyką. Społeczność zarzuca firmie greenwashing i ignorowanie problemu wpływu infrastruktury sztucznej inteligencji na środowisko naturalne – pisze techcrunch.com.
Jak czytamy, amerykańska spółka zaprosiła grupę infleuncerów z sektora nowych technologii, biznesu i rozwoju kariery do luksusowego ośrodka Wildflower Farms w stanie Nowy Jork. Wyjazd pod nazwą „Summer Camp” zbiegł się w czasie z premierą rozwiązania ChatGPT Work. Program dla zaproszonych gości obejmował warsztaty produktowe, relaks w otoczeniu natury, kolacje typu farm-to-table, zajęcia wellness czy rozrywki takie jak pszczelarstwo – informuje źródło.
Działania te są elementem nowej strategii marketingowej, za którą odpowiada Charles Porch – zatrudniony w lutym były dyrektor Instagrama, obecnie pełniący funkcję wiceprezesa ds. globalnych partnerstw kreatywnych w OpenAI – czytamy.
Krytyka i zarzuty o greenwashing
Wybór otoczonego naturą resortu wywołał sprzeciw internautów, którzy w komentarzach wytykali spółce dysonans między organizacją ekskluzywnego spotkania na łonie natury a rosnącym zużyciem zasobów przez centra danych. Takie działanie uznali za greenwashing. Gościom wydarzenia zarzucili promowanie narracji korporacyjnej. Co najmniej jedna uczestniczka usunęła opublikowane z wyjazdu materiały wideo ze względu na negatywny odbiór.
Jak czytamy na techcrunch.com, inna uczestniczka wyjazdu, Grace McCarrick, broniła swojej obecności tam, twierdząc, że priorytetem była dla niej możliwość bezpośredniej dyskusji z osobami odpowiedzialnymi za rozwój produktu. (mb)
Źródło: techcrunch.com, Influencers draw backlash for attending OpenAI’s first luxury trip, Dominic-Madori Davis, 03.08.2026


