OpenAI rozważa spowolnienie prac nad najbardziej zaawansowanymi systemami sztucznej inteligencji. Stało się to zaledwie kilka dni po wpisie Jakuba Pachockiego, jednego z najważniejszych badaczy w firmie, który ostrzegał przed zagrożeniami związanymi z dalszym rozwojem AI – pisze businessinsider.com.pl. powołując się na bloomberg.com.
Sam Altman, dyrektor generalny OpenAI, liczy na to, że inne firmy z branży również zdecydują się na podobny krok. Podczas spotkania z pracownikami powiedział, że firma mogłaby zrobić to wspólnie z kilkoma innymi przedsiębiorstwami zajmującymi się rozwojem sztucznej inteligencji. Zaznaczył jednak, że nie wszystkie z nich mogą zgodzić się na takie rozwiązanie.
AI potrzebuje hamulca
W ostatnich tygodniach pracownicy największych firm zajmujących się sztuczną inteligencją publicznie mówili o zagrożeniach związanych z rozwojem zaawansowanych systemów AI. Ich obawy pokazują, że bezpieczeństwo technologii stało się istotnym tematem również wewnątrz samych organizacji.
Jednym z badaczy, którzy zwrócili uwagę na potencjalne zagrożenia, jest Jakub Pachocki. W mediach społecznościowych apelował, aby firmy rozwijające sztuczną inteligencję w razie potrzeby współpracowały ze sobą i wspólnie ograniczały tempo jej dalszego rozwoju – czytamy.
Pachocki wyraził również nadzieję, że do czasu wypracowania wspólnych standardów bezpieczeństwa dobrowolne spowalnianie prac stanie się powszechną praktyką. Przedstawiciele OpenAI poinformowali natomiast, że z powodu obaw o bezpieczeństwo firma już wcześniej ograniczyła prace nad niektórymi elementami modeli oraz wstrzymała część wewnętrznych procesów szkolenia systemów AI.
To nie pierwszy raz, gdy Sam Altman mówi o potrzebie kontrolowania tempa rozwoju sztucznej inteligencji. W lipcu 2026 roku rozmawiał na ten temat z przedstawicielami Białego Domu. Co więcej, wcześniej w tym roku zarówno OpenAI, jak i konkurencyjna firma Anthropic PBC złożyły poufne dokumenty związane z planowanym wejściem na giełdę.
Badacze ostrzegają
Obawy dotyczące bezpieczeństwa AI wyrażają również osoby bezpośrednio zaangażowane w rozwój tej technologii. Jacob Coxon, badacz zajmujący się sztuczną inteligencją, zrezygnował z pracy i oskarżył swoich byłych pracodawców – Anthropic i OpenAI – o igranie z ludzkim życiem w wyścigu do stworzenia superinteligentnej sztucznej inteligencji – donosi źródło.
Jak podkreślił w jednym z wpisów w mediach społecznościowych Coxon, osoby tworzące systemy AI uważają, że technologia ta może zabić wszystkich przed końcem dekady. Jego wypowiedź zyskała ogromną popularność – osiągnęła ponad 150 mln wyświetleń i przykuła uwagę wpływowych polityków oraz osób publicznych.
Dwoje innych badaczy, którzy niedawno odeszli z Anthropic i firmy DeepMind należącej do Google’a, również publicznie wyraziło zaniepokojenie szybkim tempem rozwoju sztucznej inteligencji. Podkreślili, że twórcy tej technologii powinni w bardziej przejrzysty sposób informować o związanych z nią zagrożeniach.
Deklaracja Sama Altmana o możliwości spowolnienia prac nad najbardziej zaawansowanymi systemami AI wpisuje się więc w szerszą dyskusję o bezpieczeństwie sztucznej inteligencji. Nie oznacza to jednak, że OpenAI zamierza całkowicie wstrzymać rozwój tej technologii. (ao)
Źródło: businessinsider.com.pl, Sam Altman chce wstrzymać wyścig AI. Reaguje po wpisie polskiego informatyka, Anna Unton, 11.09.2026


