Wyjątkowy pokaz „Zimnej Wojny” na dziedzińcu Kamienicy Pinkusa, w której kręcono film. Case study marki Laveo

dodano: 
26.07.2019

Rodzaj:

case'y agencji

Firma:

38 Content Communication, Laveo

TŁO

Łódzka marka Laveo jest producentem armatury łazienkowej i kuchennej. Prowadzone przez nią działania komunikacyjne opierają się na promowaniu dobrego designu i edukowaniu obiorców w zakresie tworzenia nowoczesnych, ale też funkcjonalnych aranżacji wnętrz. Marka skupia się na działaniach produktowych, jak też pozycjonowaniu swoich ekspertów. To jednak nie wszystko. Siedziba firmy mieści się w wyjątkowym miejscu – Kamienicy Pinkusa. Marka Laveo postanowiła wykorzystać ten fakt komunikacyjnie. Konsekwentnie włącza się więc w lokalne wydarzenia kulturalne, wpisując w nie swoją siedzibę.

Kamienica Pinkusa to jeden z najbardziej wyróżniających się budynków w Łodzi, z nietuzinkową historią. Zlokalizowana w centrum miasta, przy ul. Kościuszki 1, zbudowana została w 1895 roku. Jej inwestorami byli Jakub Lande i Mieczysław Pinkus, a architektem Dawid Lande. Ten okazały, pięknie położony budynek, w którym w latach świetności mieszkało wielu artystów – m.in. łódzcy aktorzy i malarze – zachwyca po dziś dzień.

Fot. Sebastian Głapiński

CEL

Pomimo swojej majestatyczności, Kamienica Pinkusa nigdy nie odgrywała głównej roli na turystycznej mapie Łodzi. Przez lata znajdowała się w rękach prywatnych właścicieli. Po wojnie mieścił się w niej Sąd Najwyższy i Sąd Apelacyjny. W 1953 roku budynek oficjalnie przeszedł na własność Skarbu Państwa, by dopiero po 40 latach wrócić do rąk spadkobierców przedwojennego właściciela.

Obecnie mieszczą się tam liczne kancelarie, bank, a na jednym z pięter znajduje się siedziba marki Laveo. To właśnie pracownicy firmy, chcąc nawiązać do historii miejsca, chętnie angażują się w promocję kamienicy, dążąc do tego, aby po latach znowu stała się istotnym miejscem na kulturalnej mapie Łodzi. Potencjał drzemiący w tym miejscu został dostrzeżony także przez Pawła Pawlikowskiego, reżysera nominowanej do Oscara „Zimnej Wojny”, który jedno z pięter kamienicy zamienił w paryskie mieszkanie i pokazał w swoim filmie. Zapewne nikt z ekipy filmowej nie przypuszczał, jak bardzo zmieni to oblicze budynku.

REALIZACJA

Łódź to najbardziej filmowe miasto w Polsce i jednocześnie największe zagłębie kamienic w kraju. Z kolei Kamienica Pinkusa jest dowodem na to, że w mieście i jej dziedzictwie drzemie ogromny potencjał. Dzięki działaniom marki Laveo, budynek zadebiutował w ramach tegorocznej Nocy Muzeów. Organizator wydarzenia, tj. Wydział Kultury Urzędu Miasta Łodzi, zdecydował się na zorganizowanie konferencji inaugurującej tegoroczną edycję wydarzenia właśnie na dachu Kamienicy Pinkusa, z którego rozpościera się spektakularny widok na całą Łódź. Efekt Nocy Muzeów przerósł najśmielsze oczekiwania pomysłodawców. Półtora tysiąca łodzian w ciągu tej jednej nocy odwiedziło Kamienicę Pinkusa. Zorganizowano 18 wycieczek po kamienicy z przewodnikami. Na jednym z pięter, które „zagrało” w Zimnej Wojnie wystawiono wielkoformatowe fotosy z filmu. O dużym zainteresowaniu atrakcjami zorganizowanymi w Kamienicy Pinkusa może świadczyć fakt, iż niektórzy czekali w kolejce ponad 2 godziny. Marka Laveo w dniu wydarzenia była reprezentowana przez 11 pracowników, którzy aktywnie uczestniczyli w animacji wydarzenia – przebrani wręcz w stroje z epoki, wypożyczone z łódzkiej „Filmówki”. Sukces Nocy Muzeów pokazał potencjał drzemiący w tym miejscu i jednocześnie stało się to inspiracją do dalszych działań. Otóż, podczas wycieczek po Kamienicy Pinkusa przewodnicy pytali uczestników Nocy Muzeów kto widział „Zimną Wojnę”. Z 20-osobowych grup zgłaszały się zaledwie 2-3 osoby, co było dla organizatorów dużym zaskoczeniem, ponieważ film dzięki nominacji do Oscara, zyskał międzynarodową sławę. Właśnie wtedy uznano, że w przyszłości koniecznie będzie trzeba zorganizować pokaz tego dzieła.

„Ta kiełkująca w nas idea, szybko okazała się możliwa do spełnienia – i to w wyjątkowym dniu – 90. urodzin prof. Henryka Panusza, obecnego właściciela kamienicy” – powiedziała Anna Kowalska, Kierownik Marketingu marki Laveo.

Firma postanowiła włączyć się w Letni Festiwal Filmowy TME Polówka, który jak mówią o nim sami organizatorzy, jest „tłumną, pokojową, artystyczną i przesympatyczną łódzką imprezą filmową”. Wydarzenie bazuje na organizacji plenerowych, ogólnodostępnych projekcji filmowych. Laveo zainicjowało udział Kamienicy Pinkusa w tym wydarzeniu, przekonując do tej idei zarządcę obiektu. Termin – środa 26 czerwca – również był nieprzypadkowy. Właśnie tego dnia wnuk założyciela kamienicy Mieczysława Pinkusa – Henryk Panusz, obchodził swoje 90. urodziny. Efekt, jaki przyniosła organizacja pokazu, przerósł najśmielsze oczekiwania organizatorów.

EFEKTY

Przez kilkadziesiąt lat Kamienica Pinkusa była największą kamienicą w Łodzi, będąc na przełomie XIX i XX w. miejscem spotkań artystów, literatów i dziennikarzy. Można odnieść wrażenie, że tego wieczoru – w dniu Extra Polówki – historia zatoczyła koło i ujawniła kulturalny potencjał tego miejsca.

Mimo że pokaz zaplanowany był na godzinę 21:00, dziedziniec kamienicy zapełnił się po brzegi już o godzinie 20:20. Przed seansem odśpiewano głośne 200 lat dla zacnego Jubilata, a także poczęstowano zebranych widzów ogromnym tortem. Marka Laveo zachęcała też do udziału w konkursie, w którym do wygrania była… wycieczka po Łodzi z Piotrem Machlańskim – przewodnikiem, który historię miasta ma w małym palcu. Ciepły, wakacyjny wieczór, ponad setka leżaków dostarczonych przez organizatora, liczne koce przyniesione przez uczestników, dobre humory łodzian oraz tort-niespodzianka dla jubilata sprawiły, że były to nie tylko wyjątkowe urodziny, ale także cenna lekcja historii dla wszystkich zgromadzonych widzów.

Wydarzenia w Kamienicy Pinkusa w liczbach:

300 – tylu widzów uczestniczyło w Extra Polówce

80 – tyle minut trwał pokaz „Zimnej Wojny”

90 – właśnie tyle lat kończył w dniu Extra Polówki wnuk założyciela kamienicy Mieczysława Pinkusa – Henryk Panusz

1500 – tylu gości odwiedziło kamienicę w ramach Nocy Muzeów

18 – tyle wycieczek po kamienicy z przewodnikami odbyło się podczas Nocy Muzeów

2,5 godziny – tyle czasu w kulminacyjnym momencie musieli czekać goście Nocy Muzeów na swoją kolej, aby zwiedzić kamienicę wraz z przewodnikiem

11 – tylu pracowników marki Laveo wzięło udział w Nocy Muzeów

X

Zamów newsletter

 

Akceptuję regulamin