Kobieta z Kanady, Kristie Carrie, złożyła w sądzie stanowym w San Francisco pozew przeciwko OpenAI oraz dyrektorowi generalnemu firmy, Samowi Altmanowi. Zarzuca w nim, że ChatGPT mógł przyczynić się do pogorszenia stanu psychicznego jej 24-letniej córki Alice i doprowadzić do jej samobójstwa w 2025 roku. W jednym z fragmentów przytoczonych w pozwie chatbot miał powiedzieć do niej: „może to już jest koniec” – podaje theguardian.com.
Sprawa dotyczy wielomiesięcznych interakcji młodej kobiety z systemem AI, które – według pozwu – stopniowo przekształciły się w rozmowy o myślach samobójczych oraz metodach ich realizacji. OpenAI odpiera zarzuty, podkreślając, że opisane rozmowy dotyczyły starszej wersji ChatuGPT, która nie jest już dostępna, oraz że systemy bezpieczeństwa są stale rozwijane i udoskonalane w celu ochrony użytkowników.
AI w roli powiernika
Alice Carrier mieszkała w Montrealu i pracowała jako Web Developer. Początkowo, w 2023 roku, korzystała z ChatuGPT głównie w celu rozwiązywania problemów technicznych związanych z komputerami oraz konsolami do gier. Z czasem jednak charakter jej rozmów z chatbotem zaczął się zmieniać. Według pozwu zaczęła zwracać się do ChatuGPT nie tylko z pytaniami o radzenie sobie z myślami samobójczymi, lecz także o metody samobójstwa.
W dokumentach procesowych wskazano, że rozmawiała z chatbotem na ten temat ponad kilkanaście razy. Systemy bezpieczeństwa OpenAI w tamtym okresie nie miały jednak ani przerywać takich rozmów, ani przekazywać ich do weryfikacji przez człowieka – czytamy.
Według pozwu platforma początkowo zalecała Alice Carrier kontakt z telefonem zaufania lub służbami ratunkowymi. Z czasem jednak – wraz z aktualizacjami ChatuGPT, które miały sprawić, że odpowiedzi będą bardziej „ludzkie” – jej interakcje z systemem zaczęły się pogłębiać. Kobieta zaczęła dzielić się coraz bardziej osobistymi informacjami, a chatbot odpowiadał w sposób przypominający przyjaciela lub terapeutę.
W pozwie wskazano również, że ChatGPT miał wzmacniać przekonania Alice dotyczące samobójstwa. Gdy informowała o próbach samobójczych, ponownie sugerował kontakt z infolinią kryzysową. Mimo to – jak podkreślono w dokumentach – nie zapobiegało to dalszemu pogłębianiu rozmów dotyczących samookaleczenia.
Rosnąca fala pozwów
Kristie Carrier domaga się odszkodowania oraz wydania nakazu sądowego, który zobowiązałby OpenAI do automatycznego przerywania rozmów dotyczących samookaleczenia. Chce również, aby użytkownicy w takich momentach byli ostrzegani o potencjalnych zagrożeniach – dowiadujemy się.
„To wstrząsająca sytuacja i nasze myśli są z wszystkimi, których ona dotyczy. Obecnie analizujemy dokumenty prawne, które wskazują, że te interakcje miały miejsce na wcześniejszej wersji ChatGPT, która nie jest już dostępna” – powiedział Drew Pusateri, rzecznik OpenAI, cytowany przez źródło.
Przypadek ten nie jest odosobniony. Przeciwko OpenAI toczy się już 18 podobnych postępowań w Kalifornii. W tle pojawiają się także inne pozwy, w tym dotyczące rzekomego związku chatbota Gemini z podobnymi tragediami oraz zarzutów o brak reakcji na potencjalne zagrożenia przemocą – czytamy. (ao)
Źródło: theguardian.com, Canadian mother sues OpenAI, alleging ChatGPT led her daughter to kill herself, Blake Montgomery, 11.06.2026


