środa, 15 lipca, 2026
Strona głównaAktualnościWiadomościH&M i Peek & Cloppenburg z zarzutami od UOKiK-u. Chodzi o niewłaściwe...

H&M i Peek & Cloppenburg z zarzutami od UOKiK-u. Chodzi o niewłaściwe informowanie o obniżkach

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny postawił zarzuty sieciom odzieżowym H&M i Peek & Cloppenburg. Urząd ma zastrzeżenia do sposobu informowania klientów o cenach podczas akcji rabatowych. W przypadku Peek & Cloppenburg wątpliwości dotyczą także promocji, które mogły nie być rzeczywistymi obniżkami. Jeśli zarzuty się potwierdzą, firmom grożą kary sięgające nawet 10 proc. rocznego obrotu.

Brak odpowiednich informacji

UOKiK sprawdził promocje dostępne w sklepie internetowym H&M. Przy części przecenionych produktów klienci widzieli dwie ceny – niższą dla tzw. klubowiczów i wyższą dla pozostałych użytkowników.

Jak ustalił urząd, z niższej ceny mógł skorzystać w praktyce każdy. Wystarczyło założyć konto i podać adres e-mail, aby dołączyć do programu lojalnościowego.

Zgodnie z przepisami sklep, który informuje o promocji, powinien jednocześnie pokazywać najniższą cenę danego produktu z 30 dni przed obniżką. Taki obowiązek dotyczy również ofert dostępnych dla uczestników programów lojalnościowych, jeśli obejmują konkretne produkty lub ich grupy.

UOKiK ma zastrzeżenia do sposobu, w jaki H&M prezentował te informacje. Zdaniem urzędu nie zawsze były one bowiem podawane prawidłowo, co mogło utrudniać klientom ocenę, czy dana promocja rzeczywiście była atrakcyjna

Promocje bez realnych obniżek cen

UOKiK przyjrzał się także sposobowi, w jaki Peek & Cloppenburg informował klientów o promocjach w swoim sklepie internetowym i reklamach online. Zdaniem urzędu nie zawsze jasno wskazywano najniższą cenę produktu z 30 dni poprzedzających obniżkę, choć taki obowiązek wynika z przepisów.

Przy niektórych produktach pojawiał się komunikat „30-dniowa najlepsza cena”. Według UOKiK-u wielu klientów mogło nie wiedzieć, co dokładnie oznacza taka informacja. Tymczasem ceny i zasady promocji powinny być przedstawiane w sposób prosty i zrozumiały, tak aby kupujący mogli łatwo ocenić, czy oferta rzeczywiście jest korzystna.

Zastrzeżenia urzędu dotyczą również możliwych fałszywych promocji. Mowa o sytuacjach, w których produkt jest reklamowany jako przeceniony, choć jego cena promocyjna jest taka sama lub wyższa od najniższej ceny obowiązującej w ciągu 30 dni przed obniżką.

Jednym z przykładów wskazanych przez UOKiK była spódnica reklamowana z rabatem 43 proc. Po obniżce kosztowała 199,99 zł, podczas gdy jako wcześniejszą cenę podawano 349,99 zł. Jednocześnie przy produkcie widniała informacja, że „30-dniowa najlepsza cena” również wynosiła 199,99 zł.

Standardy potwierdzone w praktyce

Taką interpretację zasad dotyczących promocji potwierdza również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. We wrześniu 2024 roku TSUE wydało wyrok w sprawie sieci ALDI SÜD, w którym jasno wskazano, że wysokość obniżki należy liczyć w odniesieniu do najniższej ceny obowiązującej w ciągu 30 dni przed promocją.

W praktyce oznacza to, że sklep nie może reklamować produktu jako przecenionego, jeśli jego aktualna cena jest taka sama lub wyższa od najniższej ceny z ostatnich 30 dni. Takie działania mogą zostać uznane za niezgodne z przepisami. (ao)

Źródło: uokik.gov.pl. Zarzuty Prezesa UOKiK dla H&M i Peek & Cloppenburg – niewłaściwe informowanie o obniżkach cen i fałszywe promocje, 27.05.2026

ZOSTAW KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj