wtorek, 20 października, 2026
Strona głównaAktualnościZe świataInstagram ma problem z AI. Chodzi o kopiowanie cudzych prac

Instagram ma problem z AI. Chodzi o kopiowanie cudzych prac

Meta intensywnie rozwija narzędzia sztucznej inteligencji, ale coraz wyraźniej dostrzega też problemy związane z ich wykorzystaniem. Szef Instagrama Adam Mosseri przyznaje, że platforma potrzebuje skuteczniejszych sposobów walki z zalewem niskiej jakości treści generowanych przez AI, w tym materiałów naśladujących cudzą twórczość – donosi socialmediatoday.com.

Problem nagłośnił artysta, który zwrócił uwagę, że Instagram pozwala publikować materiały wygenerowane przez AI, naśladujące jego prace. Mosseri odniósł się do problemu podczas cotygodniowego nagrania z odpowiedziami na pytania użytkowników oraz we wpisie na Threads. Wyjaśnił, że całkowity zakaz takich publikacji nie byłby praktycznym rozwiązaniem, ale platforma chce przeciwdziałać wykorzystywaniu sztucznej inteligencji do kopiowania cudzej twórczości.

Platforma szuka równowagi

Instagram nie zamierza ograniczać zasięgów materiałów wyłącznie ze względu na wykorzystanie AI. System rekomendacji ma dopasowywać publikacje do zainteresowań odbiorców, niezależnie od sposobu ich powstania. Mosseri przyznał jednak, że obok wartościowych materiałów pojawia się wiele treści niskiej jakości, a algorytmy nie zawsze trafnie dobierają publikacje wyświetlane użytkownikom.

Platforma planuje wprowadzić dodatkowe oznaczenia informujące o wykorzystaniu sztucznej inteligencji. Chce również zachęcać twórców do dobrowolnego oznaczania takich materiałów, aby odbiorcy mogli łatwiej rozpoznać, w jaki sposób zostały stworzone – czytamy.

Jak zauważa źródło, większym wyzwaniem pozostaje ochrona praw autorskich. Instagram umożliwia zgłaszanie naruszeń i usuwa materiały bezprawnie wykorzystujące cudzą twórczość, ale mechanizmy te nie rozwiązują wszystkich problemów. Jak zauważył Mosseri, niektórzy komicy i tancerze mogą nie podejmować formalnych kroków w celu ochrony swoich prac. Platforma musi więc znaleźć sposób na wsparcie poszkodowanych autorów, a jednocześnie zapobiegać składaniu fałszywych roszczeń dotyczących praw autorskich. Mosseri przyznał, że to duży problem.

Sytuację dodatkowo komplikuje strategia samej Mety. Firma zainwestowała setki miliardów dolarów w projekty związane ze sztuczną inteligencją i nadal zachęca użytkowników do generowania obrazów oraz filmów bezpośrednio w swoich aplikacjach. Rozwój tych narzędzi sprzyja jednak również powstawaniu materiałów naśladujących cudzą twórczość i potencjalnie naruszających prawa autorskie – czytamy.

Jak zauważa źródło, jeśli twórcy uznają, że ich prace nie są odpowiednio chronione, mogą ograniczyć aktywność w serwisach Mety lub całkowicie z nich zrezygnować. Odpływ autorów mógłby osłabić atrakcyjność platform zarówno dla osób publikujących materiały, jak i dla ich odbiorców, a w dłuższej perspektywie negatywnie wpłynąć na pozycję firmy. (ao)

Źródło: socialmediatoday.com, Instagram chief says stronger AI slop prevention is needed, Andrew Hutchinson, 19.10.2026

ZOSTAW KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj