Wydawca tygodnika „Time” rozpoczął serwowanie treści sponsorowanych przeznaczonych dla botów i agentów sztucznej inteligencji – donosi digiday.com. Inicjatywa wpisuje się w strategię Generative Engine Optimization (GEO) i ma na celu zwiększenie widoczności marek w odpowiedziach generowanych przez chatboty.
Jak czytamy, spadek ruchu pochodzącego z tradycyjnych wyszukiwarek zmusił wydawców do poszukiwania nowych rozwiązań biznesowych. Źródło podaje, że magazyn „Time” odnotowuje w większości dni wyższą liczbę wizyt robotów sieciowych niż ludzkich czytelników. Okazuje się, że zjawisko to odzwierciedla dane firmy Cloudflare z czerwca, kiedy ruch botów AI po raz pierwszy w historii przewyższył ruch generowany przez ludzi.
W odpowiedzi na zmiany technologiczne wydawca udostępnił wersje swoich stron przekształcone z formatu HTML do czytelnego dla algorytmów języka Markdown (pozbawione elementów graficznych i układu wizualnego kopie tekstowe). Równolegle do tych podstron wprowadzane są reklamy generowane dla AI – czytamy dalej. Przybierają one formę sekcji FAQ czy informacji o konkretnej marce i są wyraźnie oznaczane jako „treści sponsorowane”.
Monetyzacja ruchu botów
Przedstawiciele branży wskazują na rosnące znaczenie bezpośredniej komunikacji z modelami LLM. Wprowadzenie reklam ukierunkowanych na agenty AI ma dostarczać modelom zweryfikowanych danych o produktach i usługach – czytamy dalej. LLM-y mogą pobierać informacje o marce z reklamy i indeksować je, co następnie kształtuje odpowiedzi generowane przez AI, a te z kolei mogą wpływać na ludzi za pomocą tych wyszukiwarek odpowiedzi AI. To sposób „Time’a” na wyciśnięcie części przychodów z rosnącego ruchu botów.
Wydawca wycenia nowy format powyżej standardowych stawek, sprzedając wyłącznie jedną reklamę na stronę w formacie markdown. Jak z artykułu, kampanie można kierować kontekstowo lub według zakreślonych ram czasowych. Efektywność przekazu mierzy się przez wysyłanie zapytań FAQ do wyszukiwarek AI i badanie wskaźników widoczności, przychylności oraz dokładności odpowiedzi – czytamy dalej.
Z opcji reklamowej korzystają już bank internetowy Ally Bank oraz organizacja non-profit Project Management Institute.
Ryzyko i perspektywy rynkowe
Projekt ma na razie charakter eksperymentalny. Jak zauważa źródło, istnieje ryzyko reakcji ze strony gigantów technologicznych, takich jak Google, które mogą nakładać kary za spam kierowany do AI lub serwowanie odmiennych wersji witryn dla botów i ludzi. Mark Howard, dyrektor operacyjny „Time”, podkreśla jednak, że media tworzą w ten sposób nową ścieżkę w branży reklamowej. (mb)
Źródło: digiday.com, Time has started serving ads to AI agents, Sara Guaglione, 30.07.2026


