Sukcesy Mai Chwalińskiej podczas turnieju WTA 1000 w Wuhan były zdecydowanie silniej widoczne w polskich mediach niż unoszący się w powietrzu samochód Tesli. Informacje o tenisistce w porównywalnym okresie 7 dni docierały do odbiorców w Polsce wielokrotnie częściej niż te o latającym Roadsterze – wynika z analizy Instytutu Monitorowania Mediów.
Ile razy Polacy słyszeli o Mai Chwalińskiej?
Między 13 a 19 października 2026 roku o sukcesach Mai Chwalińskiej ukazało się 10,7 tys. publikacji w mediach klasycznych, a internauci opublikowali 39,6 tys. postów i komentarzy w mediach społecznościowych. Łącznie przełożyło się to na 477,3 mln potencjalnych kontaktów z przekazem. Oznacza to, że w analizowanym tygodniu statystyczny odbiorca 15+ w Polsce mógł zetknąć się z informacjami o Chwalińskiej średnio 15 razy.

Które media dały Chwalińskiej największy zasięg?
Największy rozgłos polskiej tenisistce zapewniły media klasyczne – portale, prasa, radio i telewizja. Odpowiadały one za 431,9 mln kontaktów, czyli ponad 90 proc. całego zasięgu. W mediach społecznościowych informacje o Chwalińskiej uzyskały 45,5 mln kontaktów z przekazem i zebrały 1,3 mln interakcji (reakcji, komentarzy i udostępnień). Wartość reklamowa (AVE) wszystkich publikacji wyniosła 74,9 mln zł (szacowana wg cenników netto nadawców i wydawców).
Czytaj więcej: Zasięg na poziomie 477 mln i 74,8 mln zł AVE. Najnowsze dane IMM o Mai Chwalińskiej
Czy latające auto mogło z tym konkurować?
Dla porównania: o Tesli Roadster w ciągu tygodnia od premiery (15-21 października) ukazało się 506 publikacji w mediach klasycznych i 16,3 tys. postów i komentarzy w social mediach. Zasięg brutto tych materiałów wyniósł 26,5 mln kontaktów, czyli ok. 5,5 proc. tego, co wygenerowały udział i wygrana Chwalińskiej w turnieju w Wuhan. Statystycznie każdy odbiorca 15+ w Polsce usłyszał o nowym samochodzie Tesli około jeden raz. Szacowana wartość reklamowa przekazów to 6,5 proc. (4,9 mln zł) wyniku uzyskanego przez markę osobistą tenisistki.
Zobacz także: Fala działań RTM po pokazie „latającej Tesli”
„Latający samochód to przecież zupełna nowość i widowisko, a mimo to w premierowym tygodniu Roadster zdobył zaledwie ułamek uwagi mediów i internautów, jaką wcześniej przyciągnęła Maja Chwalińska. Ten wynik obrazuje siłę jej marki osobistej. Kibice oraz media śledzą i entuzjastycznie komentują każdy jej sukces. Sport ma w sobie coś wyjątkowego: emocje przeżywane na bieżąco oraz bohaterkę, z którą można się utożsamić, co silnie angażuje odbiorców. Dla marek to sygnał, że warto pokazywać się w kontekście różnych dyscyplin. Marka, która pojawia się obok odnoszącej życiowe sukcesy zawodniczki, staje się częścią jej historii i – dzięki efektowi halo – zyskuje uwagę oraz pozytywne emocje, jakie budzi sportsmenka”
– komentuje Tomasz Lubieniecki, kierownik działu raportów medialnych IMM.
Metodologia:
Analiza objęła publikacje w mediach klasycznych (internet, prasa, radio, telewizja) i społecznościowych. Okres badania: Maja Chwalińska: 13-19.10.2026 r., Tesla Roadster: 15-21.10.2026 r. Zasięg brutto oznacza liczbę potencjalnych kontaktów z przekazem.
Zdjęcie główne: screen z youtube.com/@tesla, screen z instagram.com/majachwalinska


