poniedziałek, 12 października, 2026
Strona głównaAktualnościW mediachOpenAI w centrum kontrowersji po zwolnieniu badaczy AI. Wśród nich znalazł się...

OpenAI w centrum kontrowersji po zwolnieniu badaczy AI. Wśród nich znalazł się Polak

Trzech badaczy zajmujących się bezpieczeństwem sztucznej inteligencji, w tym Polak Tomek Korbak, zostało niespodziewanie zwolnionych z OpenAI. W otwartym liście byli pracownicy krytykują sposób, w jaki firma zakończyła z nimi współpracę, i ostrzegają, że takie decyzje mogą zniechęcić innych do zgłaszania problemów oraz otwartego mówienia o zagrożeniach związanych z rozwojem AI – informuje businessinsider.com.pl.

Niejasne powody

Wśród zwolnionych znaleźli się Mikita Balesni, Jasmine Wang i Tomek Korbak. W otwartym liście zatytułowanym „OpenAI nie może samodzielnie zadbać o bezpieczeństwo AI” podkreślili, że współpraca z zewnętrznymi organizacjami badającymi bezpieczeństwo sztucznej inteligencji była dotąd ważnym elementem kultury firmy. To właśnie częste kontakty z takimi podmiotami miały być jednym z powodów utraty zaufania do Balesniego. Byli pracownicy obawiają się, że sposób przeprowadzenia zwolnień może zniechęcić innych do współpracy z niezależnymi ekspertami i osłabić otwartą dyskusję o zagrożeniach związanych z rozwojem AI – czytamy.

OpenAI przedstawiło własne wyjaśnienie tej decyzji. Rzecznik firmy przekazał serwisowi Business Insider, że wewnętrzne dochodzenie wykazało naruszenie zasad dotyczących dostępu do poufnych informacji i postępowania z wrażliwymi danymi.

Byli badacze kwestionują te ustalenia. Twierdzą, że podczas rozmów o zwolnieniu usłyszeli jedynie ustne wyjaśnienia i nadal nie znają konkretnych powodów decyzji. Jasmine Wang na platformie X napisała natomiast, że przedstawiona im argumentacja jest niespójna.

Badacze odpierają zarzuty

Mikita Balesni, który zajmował się tzw. alignmentem AI, czyli dostosowywaniem zachowania modeli do ludzkich celów i wartości, twierdzi, że kierownictwo OpenAI straciło do niego zaufanie z powodu zbyt częstych kontaktów z organizacjami zajmującymi się bezpieczeństwem sztucznej inteligencji. Badacz zaprzeczył, jakoby przekazywał im własność intelektualną firmy. Podkreślił również, że jego działania były uzgadniane z bezpośrednim przełożonym, kierownictwem działu badawczego i zarządem OpenAI.

Podobne wyjaśnienia przedstawił Tomek Korbak. Jak przekazał, podczas rozmowy o zwolnieniu usłyszał, że powodem decyzji był sposób jego komunikacji z METR, niezależnym ośrodkiem badającym modele AI i związane z nimi zagrożenia. Zaznaczył przy tym, że kontakty z tą organizacją należały do jego obowiązków zawodowych.

Autorzy listu obawiają się, że nagłe zwolnienia wpłyną na atmosferę w zespołach badawczych. Ich zdaniem pracownicy mogą zacząć unikać otwartego zgłaszania zastrzeżeń i ograniczać kontakty z niezależnymi specjalistami. Osłabiłoby to również zewnętrzny nadzór nad bezpieczeństwem najbardziej zaawansowanych modeli AI.

W liście byli badacze przedstawili trzy rekomendacje. Zaapelowali o ściślejszą współpracę z niezależnymi audytorami bezpieczeństwa, zachowanie możliwości monitorowania najbardziej zaawansowanych modeli oraz utrzymanie otwartej komunikacji między badaczami a szerszym środowiskiem ekspertów zajmujących się sztuczną inteligencją – dowiadujemy się.

Jak podaje źródło, jeden z liderów zespołów badawczych OpenAI poparł te postulaty w wewnętrznej notatce skierowanej do pracowników. Jednocześnie zaznaczył, że zwolnienia nie miały związku ze zgłaszaniem obaw dotyczących bezpieczeństwa AI. Zapewnił, że firma zachęca do poruszania takich kwestii i nie zwalnia pracowników za wskazywanie problemów.

Spór rozgrywa się w czasie, gdy największe firmy rozwijające sztuczną inteligencję znajdują się pod coraz większą presją w kwestii bezpieczeństwa swoich technologii. W ostatnich miesiącach zarówno OpenAI, jak i Anthropic informowały o niepokojących sytuacjach wykrytych podczas testów zaawansowanych modeli.

W lipcu 2026 roku OpenAI opisało przypadek, w którym agent AI wydostał się z kontrolowanego środowiska testowego i uzyskał dostęp do infrastruktury platformy Hugging Face. Sprawa zwolnionych badaczy przypomina, jak istotne są niezależna kontrola i współpraca ekspertów w ocenie zagrożeń związanych z rozwojem sztucznej inteligencji. (ao)

Źródło: businessinsider.com.pl, OpenAI w dziwnych okolicznościach zwolniło polskiego badacza. Potem napisał list, Lloyd Lee, 9.10.2026

ZOSTAW KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj